Uwaga! Zwierzęta się boją!

Jeżeli masz psa lub kota od ponad roku, na pewno już wiesz, jak twój pupil reaguje na huk fajerwerków w Sylwestrową Noc. Części zwierząt nie przeszkadza to kompletnie – moja starsza psica ogląda je razem ze mną ze sporym zaciekawieniem (i miną mówiącą „powariowali…”).

Jednak dla wielu psów i kotów Sylwester to dość traumatyczne przeżycie, dlatego, skoro już zdecydowaliśmy się wziąć je do siebie – musimy się nimi także trochę zająć.

Jak mogą reagować zwierzęta?

Bardzo różnie. Jak pisałam wyżej, część z nich popatrzy, wykona psi lub koci odpowiednik pukania się palcem w czoło, po czym wróci sobie do swoich zajęć. Inne jednak mogą:
- zagrzebać się w najciemniejszym kącie domu, uciec do łazienki lub schować się pod któryś z mebli;
- chować się u ciebie trzęsąc się ze strachu;
- szczekać i wyć (lub miauczeć), skakać na okno czy drzwi;
- dostać rozwolnienia bądź nie trzymać moczu;
- próbować złapać sztuczne ognie;
- próbować uciec z domu – przestraszone zwierzę potrafi wtedy przebiec w panice nawet kilkanaście kilometrów!

Zachowanie naszego zwierzaka można zwykle zaobserwować dzień-dwa wcześniej, jako że część ludzi nie czeka z fajerwerkami do samego Sylwestra i w tygodniu poprzedzającym Nowy Rok też słychać wybuchy. Wiemy więc mniej więcej, z czym będziemy mieć do czynienia.

Jak pomóc zwierzakowi, który boi się fajerwerków?

Ani psów, ani kotów nie należy w Sylwestrowy wieczór wypuszczać z domu. Koty biegające po dworze należy odpowiednio wcześniej zawołać do domu, z psami wyjść na spacer, koniecznie na smyczy!, zanim jeszcze rozpocznie się świętowanie z petardami. Dobrze jest zwierzęta wybiegać i wybawić, jest wtedy szansa że zmęczone po prostu zasną; a nawet jeśli nie, to będą miały mniej energii do panikowania.
Kotu w domu warto też przypiąć obróżkę z adresówką, na wypadek, gdyby udało mu się jakimś sposobem prysnąć przez źle domknięte okno czy drzwi.

Zamknij drzwi i okna, zasłoń zasłony, zapal światło – ograniczysz w ten sposób znacznie efekty świetlne i dźwiękowe, które mogłyby przestraszyć zwierzaka. Można też puścić dość głośno spokojną muzykę lub choćby włączyć telewizor (ale niekoniecznie na program, w którym będą pokazywać sztuczne ognie…).

Zawsze warto spróbować zająć czymś w tym czasie zwierzaka. Ulubiony smakołyk potrafi często bardzo skutecznie odwrócić uwagę, choć możliwe, że zostanie zabrany w jakiś ciemny kąt domu. Jeśli zwierzak chce się schować, nie przeszkadzaj mu w tym – koty i psy często uciekają do łazienek, które są stosunkowo najspokojniejszymi i najciemniejszymi pomieszczeniami w domu; zostaw im lekko uchylone drzwi do tego pomieszczenia.

Ty natomiast zachowuj się normalnie, spokojnie. Zwierzę najszybciej uspokaja się wtedy, kiedy widzi, że pan czy pani podchodzi do tego głośnego zjawiska jakby nic się nie działo. Wierzą nam „na słowo” że to nic takiego i można się nie przejmować. Nie pocieszaj i nie uspokajaj, to tylko utwierdza w zwierzaku przekonanie że coś jest nie w porządku; jeśli przyleci się schować u ciebie, z uśmiechem pogłaskaj – ale nie robiąc minę „biedny psiaczek, chodź, schowamy się”. Absolutnie też nie krzyczymy na zwierzaka z powodu jego strachu! – spotęguje to jego przerażenie.

Jeżeli wychodzisz z domu… – upewnij się, że zwierzaki nie zostaną same. Niech posiedzi z nimi chociaż osoba, którą już znają. Będzie im łatwiej.

Jeśli nic nie pomaga… Odwiedź weterynarza i poproś o środki uspokajające. Jest to rozwiązanie skrajne, zdarza się jednak, że najlepsze z możliwych – i dla ciebie, i dla zwierzęcia.

Życzę wszystkim psom, kotom i ich właścicielom – mało stresującego, za to niezapomnianego Sylwestra!

Kategoria posta: Dom, Życie

Tagi: sylwester, zwierzęta

  • madz

    niestety już za późno,aby to czytać.Mój kotek uciekł w sylwestrową noc, nie wiadomo gdzie i którędy.
    Szukałam go bardzo długo w każdym zakamarku,ale to na nic.
    Nie wiem co robić. W domu wszyscy chodzimy smutni z tego powodu :(

  • http://lajfmajster.pl/author/kira kira

    Koty mają świetny zmysł orientacji. Możliwe, że schował się gdzieś w okolicy i wyjdzie dopiero, jak będzie pewien że już nie hałasują – tak że istnieje szansa, że dzisiaj czy jutro sam wróci.
    „Pokiciaj” trochę po okolicy, jeśli Cię usłyszy sam wyjdzie. Spróbuj też rozwiesić w promieniu paru ulic ogłoszenia, może ktoś znalazł wystraszonego kotka i nie wie, że go szukasz.
    Odwiedź też schronisko, albo zadzwoń i spytaj o swojego pupila.

    Mam nadzieję że kociak się znajdzie. A skoro już wiesz, że się panicznie boi, to na następnego Sylwestra przygotujecie się wcześniej i będzie dobrze.

  • aga

    mam takim sam problem nie ma go od sylwestra a juz mineło ok.6 dni a ze jestem chora nie moge wyjsc i go poszukac chce mi sie plakac .!dodam ze kotka ma 7 lat :((zazwyczaj wychodzi w lato na tak długo ale teraz u nas spadlo tyle sniego :(

  • aga

    prosze o szybką odpowiedz !:)dodam ze wokol mnie są pola łaki i jest jedna wyremontowana ulica …teraz jak jest sniego to sie jedzie 20 na godzine:)wiec juz sie mniej martwie ale zastanawiam sie czy przy minusowej temperaturze kicia zdola przezyc 6 dni! napiszcie cos pocieszającego

  • http://lajfmajster.pl/author/kira kira

    Kota przy minusowej temperaturze schowa się instynktownie gdzieś, gdzie jest jej cieplej – aczkolwiek nasze koty latają sobie nawet teraz po dworze i nie marudzą że im nie pasuje. A -7′C mamy za oknem. Większym problemem jest to, że kota sobie jedzenia za bardzo nie złapie.

    Zadzwoń przede wszystkim do schroniska, po Sylwestrze przeważnie mają „wysyp” złapanych, przestraszonych zwierzaków, które zwiały właścicielom. Przejdź się też, albo poproś kogoś jeśli nie możesz, po najbliższych osiedlach czy domkach – często ludzie dokarmiają koty nie wiedząc nawet, że to czyjś zwierzak, a więc i nie szukając właściciela.

    Na pocieszenie mogę tylko dodać, że mojej kocie zdarzyło się kiedyś prysnąć na ponad tydzień – strzeliła focha po tym, jak weterynarz musiał zrobić jej operację i w kaftanie latała. Jak tylko wyzdrowiała to bryknęła przez pierwsze uchylone okno. Ale wróciła, cała, zdrowa i głodna jak diabli :>

  • http://ekoblogia.pl/2009/07/03/dzwieki-rosnace-w-bambusach/ Dźwięki rosnące w bambusach – Ekoblogia.pl

    [...] większy urośnie bambus, tym bogatsze dźwięki można wydobyć z tego niezwykłego głośnika. Właściciel bambusowego sprzętu [...]

  • http://lajfmajster.pl/2009/12/29/fajerwerki-i-petardy-%e2%80%93-jak-bawic-sie-nimi-bezpiecznie Fajerwerki i petardy ? jak bawić się nimi bezpiecznie?

    [...] i petardy stały się nieodłącznym elementem sylwestrowego krajobrazu. O północy w Sylwestra odpalają je zarówno starsze dzieci jak i dorośli. Co roku, domowe [...]

  • http://lajfmajster.pl/2010/12/29/szybkie-szkolenie-jak-bezpiecznie-odpalac-petardy Szybkie szkolenie: jak bezpiecznie odpalać petardy? – Lajfmajster.pl

    [...] Uwaga! Zwierzęta się boją! [...]