Dostosowujemy pamięć wirtualną

4

Kiedy pamięć RAM zainstalowana w naszym komputerze przestaje nadążać z wykonywaniem zadań, może liczyć na pomoc ze strony pamięci wirtualnej (tzw. pliki stronicowania). Jej wadą jest to, że jest ona o wiele wolniejsza niż RAM, mimo to pozwala na przechowywanie bardzo dużej ilości danych. Oczywiście możemy przyspieszyć jej działanie i to w prosty sposób.

1. Na początku klikamy prawym przyciskiem myszy w Komputer i wybieramy Właściwości, po czym przechodzimy do Zaawansowanych ustawień systemu, a następnie do Zaawansowanych (Windows 7 i Vista).

2. W przypadku XP możemy od razu przejść do wspomnianej zakładki Zaawansowane. Teraz klikamy w przycisk Ustawienia, który znajdziemy w sekcji Wydajność. Tu także przechodzimy do zaawansowanych opcji.

1

3. Zobaczymy sekcję Pamięć wirtualna, po czym wciskamy Zmień. Zostanie otworzone nowe okno, w którym dokonamy wreszcie zmian, które przyspieszą pomocnika RAMu.

2

4. Wybieramy dysk, na którym znajdują się pliki stronicowania i ustawiamy pamięć wirtualną, pamiętając o tym żeby obliczyć jej wielkość w następujący sposób:

1,5 x ilość pamięci RAM

5. Pamiętajmy też o tym, że Rozmiar początkowy powinien być równy rozmiarowi maksymalnemu, co sprawi, że pamięć nie będzie fragmentowana, a co za tym idzie – szybciej uzyskamy dostęp do naszych plików.

6. Co ważne, jeżeli posiadamy więcej niż jeden dysk twardy, to pliki stronicowania umieszczamy tam, gdzie nie został zainstalowany system.

3

7. Podczas doboru odpowiedniej ilości megabajtów przeznaczonych na potrzeby pamięci wirtualnej, zwróćmy uwagę na to, aby wartość ta nie była zbyt duża (utracimy dużo miejsca na dysku), ani też mała, ponieważ sprawi to, że nasz sprzęt stanie się mniej wydajny.

  • Marucins

    Nic podobnego przy dużej ilości zalecane jest WYŁĄCZENIE, pliku wymiany.

    Już od 4 GB na XP jak i Viscie na notku można wyłączyć plik wymiany. Przy stacjonarce jest inaczej go tutaj są maniacy gier a tam często bywa iż sama gra zajmuje w pamięci ponad 1 GB

  • null

    Nie prawda. Czytałem ostatnio na ten temat i NIE ZALECA się wyłączania pliku wymiany. Jest zbyt dużo sprzecznych opinii na ten temat.

  • rybak17

    mam windows 7 na netbooku i 2GB ramu. Po wyłączeniu pliku wymiany i system zancz aco przyspieszył :D

    w tej chwili wykorzystuje 747MB z 2GB więc reszta spokojnie wstarcza na programy i przeglądanie internetu :D

    Przecierz w Photoshopie na netbooku nie będe proacować xD

  • User

    Pliku wymiany nie umieszczamy tam gdzie system, tylko na pierwszej partycji licząc od brzegu talerza dyskowego. Tam będzie działać najszybciej.

  • User

    Pliku wymiany nie umieszczamy tam gdzie system, tylko na pierwszej partycji licząc od brzegu talerza dyskowego. Tam będzie działać najszybciej.

  • User

    Rozmiar minimalny powinien być równy rekomendowanemu, wtedy unikniemy automatycznemu i czasochłonnemu procesowi zwiększana rozmiaru pamięci wirtualnej, a także nie utracimy danych podczas ich zrzucania z RAM do pamięci wirtualnej. Rozmiar maksymalny powinien być równy trzykrotności wielkości ram liczonej w kilobajtach(KB) pamiętajcie, że bajty liczymy w systemie ósemkowym, a nie dziesiętnym! 
    Utrata miejsca na dysku, to chyba żart. Skoro podstawowe Windows7 obsługują max 3GB ramu, a ich trzykrotność (9GB) stanowi mniej niż 50krotność obecnych dysków montowanych w laptopach…
    Poza tym wydajność do ergonomii to zawsze coś za coś…

  • User

    Do pliku wymiany trafiają m.in. karty i procesy, które są otwarte i obecnie nie obsługiwane. Jeśli wyłączysz plik wymiany komp pracuje szybciej, bo przetwarza tylko w ramie, ale grozi Ci, że gdy zabraknie mu pamięci na przetworzenie procesu to wyłączy co zechce i stracisz efekty pracy.