Praca: zanim wyślesz aplikację mailem…

praca: dokumenty mailem
Obecnie większość aplikacji na przeróżne stanowiska wysyła się za pomocą poczty elektronicznej. Jest to najlepsze wyjście i dla kandydata, i dla osoby rekrutującej. Dokumenty docierają niemal natychmiast, nie trzeba się martwić o termin (i koszt) doręczenia, łatwo jest też posegregować je sobie w skrzynce pocztowej i szybko dotrzeć do określonego podania konkretnego człowieka.

Sposób, w jaki wysyłamy dokumenty, jest wbrew pozorom bardzo istotny dla naszego wizerunku – i naszych szans na zdobycie pracy.

Uwaga na początek:
- dokumenty wysyłamy zawsze jako załączniki! – nigdy nie wklejamy ich w treści wiadomości e-mail!
- wysyłamy maila z neutralnego adresu e-mail! – żadnych kociaczek@buziaczek.pl, na potrzeby szukania pracy należy założyć maila wyglądającego w miarę profesjonalnie.

Sam e-mail też jest bardzo istotny!

Wiele osób sądzi, że skoro wszystkie dokumenty są dołączone do maila, to w zupełności wystarczy – i nie przejmują się treścią samego e-maila. Jest to kolosalny błąd: treść to przecież pierwsze, co rekrutujący widzi, jeszcze zanim otworzy przesłane dokumenty. Jak wygląda kandydat, który rzucił tylko “witam, dokumenty w załaczniku. kowalski.”?

Jakie dokumenty wysyłamy?

Standardowy komplet dokumentów to obecnie: życiorys zawodowy (CV) i list motywacyjny. Czasami jednak firmy szukające pracowników mogą wymagać także innych – skanów dokumentów potwierdzających wykształcenie lub osobno dołączonych oświadczeń (na przykład o niekaralności). Oryginały i tak trzeba zabrać na ewentualną rozmowę kwalifikacyjną, warto jednak dołączyć już do pierwszej aplikacji wszystkie wymagane dokumenty.

Nazwy plików są ważne dla wygody rekrutującego.

Osoba dostająca kilkadziesiąt plików z nazwą cv.pdf, może mieć oczywisty problem z odnalezieniem wśród nich akurat tego, który jest jej potrzebny. Dlatego dla wygody rekrutującego warto nazwać pliki dokumentów na przykład tak:
- cv_jan-kowalski.pdf i lm_jan-kowalski.pdf
- kowalski-jan_cv.pdf i kowalski-jan_lm.pdf

Dokumenty nazwane tak, że nie wiadomo do kogo należą, bywają po prostu ignorowane – głównie jeśli aplikacji przyszło kilkadziesiąt czy kilkaset. Tak też się zaś często zdarza.

Zdjęcia nie dołączamy osobno.

Jeśli rekrutująca firma wymaga dołączenia fotografii, wklejamy je zawsze do pliku z CV. Nie dołączamy osobnych plików graficznych ze swoimi zdjęciami, jest to niewygodne dla kogoś, kto potrzebuje szybko dopasować sobie twarz do określonego dokumentu.

I uwaga praktyczna – zazwyczaj firma oczekuje zdjęcia paszportowego, nie w bikini na plaży. Te ostatnie są ewentualnie dopuszczalne jeśli aplikuje się na stanowisko modelki prezentującej bieliznę, ale na pewno nie przy odpowiadaniu na ofertę zatrudnienia w charakterze księgowej.

  • sfora
  • śledzik
  • blip
  • flaker
  • skomentuj

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane. Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter