5 najlepszych antywirusów

fot.: delamagente.wordpress.com

fot.: delamagente.wordpress.com

Jedną z pierwszych aplikacji, która powinna zawsze znaleźć się w naszym systemie operacyjnym jest program antywirusowy. Ciężko wyobrazić sobie teraz, aby korzystać z komputera i Internetu nie mając odpowiedniego zabezpieczenia. Wybór aplikacji przeznaczonych dla ochrony naszego systemu jest całkiem spory – przyjrzyjmy się najciekawszym propozycjom.

Wybór odpowiedniego antywirusa nie jest rzeczą prostą – szczególnie, gdy dysponujemy bardzo ograniczonym budżetem i nie jesteśmy gotowi na wydanie kilkuset złotych w celu zastosowania kompletnej ochrony naszego systemu. Nietrudno jednak znaleźć kilka naprawdę interesujących programów, które zwiększą nasze bezpieczeństwo.

Avast!

avast

Jest to jeden z najchętniej wybieranych przez użytkowników darmowy program antywirusowy. Dostępne są wersje przeznaczone dla systemów Windows, jak i Linux. Avasta jest darmowy, ale wyłącznie w sytuacji niekomercyjnego i domowego użycia – jeżeli nie możesz spełnić tych warunków, to powinieneś zakupić wersje Premium, której koszt to niecałe 160 zł za rok.

Sam antywirus należy do skutecznych, zapewniając należytą ochronę. Wiele zależy od tego, jak skonfigurujemy go i czy będziemy dbać o jak najczęstsze instalowanie aktualizacji bazy wirusów, a także samego programu. Zdecydowanym atutem Avasta jest możliwość ochrony różnych elementów systemu jak komunikatory, programy pocztowe, aplikacje P2P.

Avast nie jest pozbawiony wad. Jedną z najpoważniejszych – moim zdaniem – jest bardzo duża zasobożerność. Dość charakterystyczne jest spowolnienie systemu w trakcie uruchamiania – wszystko dlatego, że to właśnie wtedy są pobierane i instalowane aktualizacje.

Avira

avira

Raczej mało znany program antywirusowy. Podobnie jak inne aplikacje dostępna jest w darmowej wersji, która charakteryzuje się tym, że jest nieco bardziej okrojona. Oferuje jednak skuteczną ochronę przed różnego rodzaju malwarem, a także możliwość skanowania dysków w poszukiwaniu zagrożeń.

Co ciekawe, Avira oferuje również specjalne Live CD z Linuksem, dzięki czemu możliwe jest odzyskanie systemu, który mógł ulec uszkodzeniu na skutek działania jakiejś złośliwej aplikacji. Trzeba przyznać, że jest to ciekawa opcja dla osób, którym udało się dość skutecznie doprowadzić system do takiego, a nie innego stanu.

Odnośnie możliwości – nie jest najgorzej, ale ewidentnie daje się odczuć, że jest to mocno okrojona wersja normalnego płatnego antywirusa (którego koszt to 30$ za rok). Znajdziemy tutaj wyłącznie podstawowe możliwości konfiguracji i najważniejsze elementy chroniące nasz system.

Microsoft Security Essentials

fot. raymond.cc

fot. raymond.cc

Tym razem mamy do czynienia z produktem samego Microsoftu. Firma ta raczej nie ma zbyt dużego doświadczenia w tworzeniu wysoko wyspecjalizowanych aplikacji, które można by określić mianem programu antywirusowego. Tak czy inaczej, MSE ma być (lepszym) następcą usług Windows Live OneCareWindows Defender.

Przed czym ochroni nas ta aplikacja? Właściwie przed wszystkimi zagrożeniami takimi jak: wirusy, malware, adware i spyware. Microsoft Security Essentials jest darmowy dla wszystkich użytkowników systemów Windows. Problem w tym, że tak naprawdę mało kto słyszał o nim. Prawdopodobnie nie bez znaczenia jest również to, że użytkownicy wolą powierzyć swoje bezpieczeństwo firmom, który zajmują się tworzeniem specjalistycznych aplikacji.

AVG

avg

Tego programu nie muszę nikomu przedstawiać. Sytuacja w przypadku AVG jest identyczna jak z Avira – od razu po uruchomieniu widzimy, że to darmowa – i ograniczona względem płatnej – wersja programu antywirusowego. Nie jest jednak najgorzej, bo otrzymujemy to, co na pewno nam się przyda.

AVG pomoże nam trzymać złośliwe aplikacje, wirusy i inne ustrojstwa z dala od komputera. Podobnie jak w przypadku pozostałych aplikacji powinniśmy skrupulatnie wykorzystać możliwe opcje konfiguracji i dbać o regularne dokonywanie aktualizacji bazy wirusów, a także skanowanie systemu.

NOD32

NOD32

Na sam koniec – mój zdecydowany faworyt pod wieloma względami. NOD32 jest niemal antywirusem idealnym – niemal, bo czynnikiem, który można sklasyfikować jako wada jest cena (ok. 150 zł). Jeżeli jednak dysponujecie taką kwotą i bezpieczeństwo jest dla Was priorytetem, to nie ma się nad czym zastanawiać.

NOD32 to jeden z tych antywirusów, który instalujemy w systemie, konfigurujemy i? zapominamy o nim. Antywirus ten w bardzo niewielkim stopniu obciąża nasz komputer – praktycznie nie jesteśmy w stanie zauważyć jego pracy w trakcie pobierania aktualizacji, a nawet skanowania dysków.

Co do skuteczności ochrony – NOD32 zawsze plasował się w czołówce różnych rankingów zestawiających najskuteczniejsze programy antywirusowe. Nie jest to więc aplikacja, która wyłącznie uspokaja nasze sumienie, ale skutecznie chroni nasz komputer.

  • http://nc.jogger.pl/ saCOOL

    Kaspersky jest lepszy od NODa pod wieloma względami, gorszy natomiast tylko w jednym aspekcie – jest odrobinę bardziej zasobożerny :/…

  • walkman

    Ja używam od przeszło roku Comodo Internet Security i jestem bardzo zadowolony

  • Sabina

    Na Avast to bym uważała. Używałam go z rok, po ostatniej zapaści systemu, jak oddałam laptopa do naprawy, to się okazało, że syfu było co nie miara. A Avast niczego nie zauważył i wszystko przepuścił…teraz mam Nod’a i na razie (odpukać) jest wszystko dobrze.

  • Laif

    ciekawą alternatywą dla tych chroniących rozwiązań może być linux co polecam , zero problemow związanych z bezpieczeństwem :)

  • MaxDamage

    Jakie kryteria były brane pod uwagę w tym zestawieniu? Bo obecność ESETa kolo np. Avasta a brak Nortona czy Kasperskiego to po prostu żenada autora…

  • Keko

    Sorry ale NOD32 to moze byl dobry 5 lat temu, w tym momencie przepuszcza tyle syfu ze glowa boli, a wiem co mowie bo prowadze firme uslug komputerowych, i bardzo czesto czyszcze kompy ktore niby chronic mial NOD. Ten program byl slynny lata temu kiedy to jako jedyny nie mulil systemu, ale od tego czasu wieeeeeeele sie zmienilo. Czolowka to Kasperski, Avira i swietnie sobie radzący nowy MS Security Essentials.

  • ja

    „Jedną z pierwszych aplikacji, która powinna zawsze znaleźć się w naszym systemie operacyjnym jest program antywirusowy. Ciężko wyobrazić sobie teraz, aby korzystać z komputera i Internetu nie mając odpowiedniego zabezpieczenia.”

    Proszę poprawić „komputera” na „PCta z windowsem”. W przypadku linuksów i Mac OS Xów nie potrzeba antywirusa. Sam używam Mac OS X od kilku lat bez żadnego antywirusa – ciekawe czy wogóle są wirusy na te systemy ? Jak na razie żadnego syfu nie złapałem i jestem pewny że dopóki nie będę używał Windowsa – nie złąpię.

  • Borys

    Nie wiem skąd brany ten ranking ale według najnowszych testów najlepszy jest antywirus gdata, a wśród bezpłatnych comodo

  • Łukasz

    A mnie dziwi skąd tutaj jest MS. Ten ich, powiedzmy, antywirus ma jedną z najgorszych baz wirusów. Już nie wspominając, że heurystykę ma najgorszą na ziemi

  • http://lajfmajster.pl/author/pawel-cebula Paweł

    Kryterium? Wszystko jest w tekście – drugi akapit ;-) Chodzi o to, aby był możliwie najtańszy (najlepiej darmowy) i oferował przyzwoity poziom ochrony.

  • Ehh

    Antywirusy złe czy dobre… nic nie zastąpi inteligencji i przewidywania… bo najlepszym antywirusem jest użytkownik komputera. Warto czasem przeskanować system programem ‘hijackthis”, odpalić combofix’a i możemy spać spokojnie. Co do linuxa jaki to on piękny i cudowny, to ludzie nie biorą pod uwagę, że nie do wszystkiego się nadaje, wiele programów i gier jest pisane pod windowsa, a jak mam odpalać najnowszą grę na wine to jest najgorszy masochizm. Zresztą wszyscy linuksiarze robią pod siebie… Linux zyska na popularności to i na błędach i wirusach zyska.

  • Ehh

    Aha i jeszcze jedno… Teraz bezie kłótnia nod32 czy kaspersky. Z doświadczenia wiem, że oba są siebie warte… Jeden przepuszcza jedne syfy, a drugi inne. Jednak nod mniej zasobów zużywa i mniej fałszywych alarmów ma. Niepewne aplikacje polecam odpalać w „piaskownicy’ np sandboxie. Zagwarantuje to, że żaden syf nie wejdzie w system.

  • http://nc.jogger.pl/ saCOOL

    „polecam odpalać w ?piaskownicy? np sandboxie” – polecasz jakieś szczególne aplikacje z tego zakresu? ;)

  • Ehh

    Sandboxie to właśnie nazwa aplikacji. Jest to wersja trial, która po przekroczeniu okresu testowego nie traci na funkcjonalności a zmienia się w wersje adware z 5 sekundowym okienkiem.

  • Łukasz

    A ja uważam, że najlepszy jest F-Secure. Raczej żadnego z wymienionych nie umieściłbym na liście 5 najlepszych… Gdzie Trend Micro, Kaspersky, McAfee…

  • fillion

    A ogólnodziedzinowy Norton360?

  • Sareth

    Ja zawsze używałem avasta i nie raz mnie uchronił przed wirusem, zrestą myślcie co chcecie ale w testach darmowych antywirusów w internecie zajmuje 1 miejsce

  • paleczny

    dokladnie a gdzie norton internet security, kaspersky, panda, gdata… ehh co za uproszczenia..

  • choinek

    No właśnie, jakiś przycięty ten artykuł…hmmm i nie ma mojego ulubieńca, Nortona :) nie jest interesujący???

  • ursus

    moim zdaniem najlepszy antywirus jest to G Data 2010 tylko ma jednom wadę potrzebuje dużych wymagani kompa!!!!!!!!!

  • mariusz

    JAK DLA MNIE F-SECURE CLIENT SECURITY 9 Z WBUDOWANYM FIREWALLEM JAK NARAZIE MNIE NIEZAWIODL,JEST BARDZO CZUJNY I SZYBKO WYCHWYTUJE ROZNE SYFY.JEZELI CHODZI O FALSZYWE ALARMY JEST ICH BRAK,DZIALA NA PARU SILNIKACH MIEDZY INNYMI KASPERSKI.NIENADARMO JEST STOSOWANY W BANKACH I DUZYCH KORPORACJACH JAKO OCHRONA DANYCH.