„Tryb prywatny” w Firefoksie tak jak Incognito?

Zarówno Firefox, jak i Chrome oferują tzw. „tryb porno”. Korzystanie z tej funkcji jest jednak znacznie wygodniejsze w przypadku tej drugiej przeglądarki. Wszystko za sprawą tego, że Chrome pozwala na równoczesne korzystanie z normalnego trybu przeglądania Internetu, jak i prywatnego. Czy Firefox również pozwala na coś takiego?

Przeglądarka Mozilli uzyskała stosunkowo późno – względem konkurencji – możliwość prywatnego przeglądania sieci. Dla użytkowników tej przeglądarki najistotniejsze jest jednak to, że w ogóle taka funkcja jest dostępna. Część osób, która miała styczność z Chrome i jego trybem „Incognito” wie, że działa on znacznie inaczej niż w Firefoksie.

Gdy użytkownik korzystający normalnie z przeglądarki Mozilli będzie chciał skorzystać z „trybu prywatnego”, będzie wiązało się to z zamknięciem dotychczasowego okna (wraz z kartami) i otworzeniem nowego pustego. Następnie, po opuszczeniu tego trybu zostanie przywrócona poprzednia sesja. Czy nie prościej byłoby pozostawić obecną sesje i tylko dodatkowo otworzyć drugie okno z włączonym „trybem porno”?

Standardowo niestety nie ma takiej możliwości. Możemy natomiast skorzystać ze specjalnego dodatku Private Browsing Window. Po jego zainstalowaniu klikamy Narzędzia -> New Private Browsing Window. Po chwili powinno otworzyć się nowe okno. Okno z trybem prywatnym praktycznie w ogóle się nie różni od „czystego” Firefoksa zaraz po instalacji. Jest to więc tak jakby druga kopia Firefoksa uruchomiona równocześnie z „oryginalnym” Firefoksem.

Z tego co udało mi się zaobserwować, to nie ma problemu z pozostawianymi „śladami”, więc nie musimy się obawiać o to, że po instalacji tego dodatku tryb prywatny straci swoje właściwości.

  • http://bbomb.pdg.pl Dawid

    opera ma to juz z 2 miechy jak nie wiecej…

  • Maciek

    Ale powinni jeszcze dopracować tę funkcję (oby to zrobili) bo po zaznaczeniu tekstu i wybraniu opcji szukaj, otwiera się nowa zwykła zakładka, nie prywatna.

  • enouqh

    „Tryb porno” hehe, ciekawe. W safari jest już od dawna, poza tym chyba najlepiej przydaje się w służbowych laptopach.