5 pomysłów na Prima Aprilisowe żarty

William Vermeulen/SXC

Jutro Prima Aprilis ? zamiast więc kolejnej części GTD, wyjątkowo będzie dziś o żartach. Pamiętajcie tylko, by nikomu żartem nie zrobić krzywdy ? zarówno fizycznej, jak i emocjonalnej.

Jeśli masz iPhone?a

?to możesz koledze z pracy wyciąć naprawdę niezły numer. Wystarczy, że ściągniesz z App Store aplikację ?Dude, Your Car!?, zrobisz zdjęcie jego auta, a następnie użyjesz aplikacji by stworzyć całkiem realistyczne wrażenie wgniecenia na masce. Teraz wystarczy tylko zaprezentować fotografię koledze, a jeśli auto miał zacne, to również przygotować zestaw do reanimacji? Aplikacja wprawdzie kosztuje dolca, ale widok miny kolegi jest niewątpliwie bezcenny.

Jeśli jesteś szefem

? to możesz wysłać do każdego z pracowników maila z informacją iż w wyniku redukcji etatów związanych z kryzysem, musisz zwolnić jednego z pracowników. W mailu tym, prosisz swojego pracownika o poradę, czy powinieneś zwolnić kolegę Krzyśka, czy koleżankę Ankę. (Ważnie by każdemu z pracowników kazać wybierać między dwiema innymi osobami.) Pytanie ? po ilu minutach pracownicy zorientują się, że to dowcip ? przy okazji taki żart pozwala sprawdzić kto kogo ceni oraz jak szybka jest w firmie komunikacja nieformalna ? czyli czy zaczną się plotki.

Jeśli jesteś dziewczyną i mieszkasz z chłopakiem

? a przy okazji Twój chłopak uważa, że bynajmniej nie czas na rozmnażanie, możesz zakupić test ciążowy i poprosić koleżankę która spodziewa się dziecka, by test wykonała. Następnie wystarczy zostawić w łazience rano 1 kwietnia test w widocznym miejscu. Nie zapomnij zostawić ulotki, która wyjaśni znaczenie dwóch niepokojących kreseczek na teście. Podłe, ale ile zabawy!

Jeśli kolega z pracy nie zna się na komputerach

? a przy okazji nieszczególnie za nim przepadasz, możesz wykorzystać starą jak świat sztuczkę. Przyjdź wcześniej do pracy, otwórz jakiekolwiek okno, zrób screenshota, po czym ustaw obraz na komputerze kolegi jako tapetę. Żart najlepiej wychodzi wtedy, kiedy masz okazję obserwować walkę kolegi z zamykaniem nieistniejącego okna.

Jeśli koleżanka z pracy nie pisze bez wzrokowo

? wystarczy wyciągnąć z jej klawiatury kilka klawiszy i pozamieniać ze sobą miejscami. Nie ruszajcie samych brzegów QWERTY ? te litery dość mocno zapadają nam w pamięć i ofiara szybko zorientuje się, że coś jest nie tak. Jeśli jednak zamienicie ?d? z ?g? i ?k? z ?n?, dotarcie do zmiany może zająć nieco czasu. Inną alternatywą jest też zamiana ?y? i ?z? ? rozpaczliwe próby zmiany klawiatury na układ niemiecki i wielkie zdziwienie przy znakach interpunkcyjnych ? bezcenne.

Jeśli macie jakieś ciekawe pomysły ? dopisujcie w komentarzach. Może uda się coś jutro wykorzystać w praktyce!

Kategoria posta: Życie

Tagi: Prima Aprilis, żarty biurowe

  • http://mojeit.blox.pl MareX

    Kiedyś skorzystałem z programu, który po kilkunastu minutach od uruchomienia wysuwał tackę napędu CD/DVD oraz organizował dyskotekę z diod na klawiaturze.

  • Maciek

    Można wysiać rzeżuchę w klawiaturze, ale to raczej długoterminowy psikus i trzeba się wstrzelić w czyjąś nieobecność.

  • Sabina.stodolak

    co do czasu to się zgodzę. Ale nieobecność nie jest konieczna – wystarczy mieć zapasową klawiaturę i podmienić :)

  • karol

    Żarty są głupie. Dzisiaj za większość idziemy siedzieć albo płacimy odszkodowanie.

  • jenzykoznawca

    EEE MORZNA TESZ WZIONC MACZETE I UCIONC KOLEDZE PALEC I POWIEDZIEC PRIMA APRILIS I PSZYKLEIC MU TASMOM
    MORZNA TESZ WZIONC BEJZBOL I ROZWALIC KOLEDZE SAMOCHUD I POWIEDZIEC PRIMA APRILIS I ZALORZYC KOMINIARE I ZACZONC TANCZYC WALCA

  • Marucins

    test ciążowy – nuda

    Jeśli jesteś szefem – nie jestem ale dogadałem się z dyrektorką aby zrobić fikcyjne pismo o zwolnieniu kadry pedagogicznej. Na końcu drobnym drukiem (przypis) widniała informacja że to tylko żart P.A.

    Emocje z jakimi czytali te pisma nauczyciele (bezcenne) i ich mina jak dochodzili do przypisu :`]„„„„„„`

  • cipher

    Ja radziłbym uważać z primaaprilisowymi żartami. Ja za swój trafiłem za kratki na jakiś czas.
    Smutne, ale prawdziwe…
    Policja powiedziała, że nieważne – prima aprilis czy nie, to nadal jest gwałt.

  • jekos

    Ja skorzystałem kiedyś ze strony http://sms-fake.com do wysyłania smsów z dowolnym numerem w polu nadawcy i wysłałem smsa do mojej dziewczyny od jej szefowej, że została zwolniona :> Musielibyście zobaczyć jej minę ;> Wkręt udany na 100% Polecam stronę ;)