10 aparatów dla mamy – poradnik

Ważna informacja dla wszystkich zabieganych – już niebawem, bo 26 maja będzie Dzień Matki i jeśli kochacie swoje rodzicielki, stanowczo polecam zastanowienie się nad jakimś podarunkiem. Oczywiście wystarczą kwiaty (przynajmniej powinny) ale jeśli macie możliwość wydania nieco więcej pieniędzy, możecie kupić swojej mamie aparat – fotograficzny.

Każda mama ma różne potrzeby i zapewne umiejętności. Z drugiej strony nasze portfele też nie są bez dna. Dlatego wśród 10 wymienionych tutaj polecanych aparatów znajdziecie 5 najtańszych i najprostszych aparaty kompaktowe, 3 zaawansowane kompakty oraz 2 aparaty z wymienną optyką. To oczywiście umowny podział.

Najtańsze i najprostsze aparaty kompaktowe. To idealny prezent dla mam, które nie mają ani czasu, ani ochoty na szczegółowe zapoznawanie się z arkanami fotografii. Naciskamy guzik i zdjęcie już zrobione. Warto zwrócić uwagę na maksymalną czułość, dodatkowe funkcje, możliwość kręcenia filmów czy wielkość optycznego zooma.

1. Nikon Coolpix L22, cena od ok. 340 zł

Jeden z najprostszych kompaktów w ofercie renomowanego Nikona. Ma 12 megapikselową matrycę, 3,6-krotny zoom optyczny (37-133 mm), spory wyświetlacz LCD o przekątnej 3 cali, możliwość nakręcania filmów w rozdzielczości 640×480 pikseli przy 30 kl./s. W pełni automatyczny, ma opcję cyfrowej stabilizacji obrazu, sporą czułość na poziomie ISO 1600, wykrywanie uśmiechu i mrugnięcia oraz ruchu (kompensuje ruch aparatu i przemieszczanie się fotografowanych obiektów). Ma ciekawą funkcję Najlepsze zdjęcie BBS – aparat rejestruje do 10 zdjęć jedno po drugim i zostawia jedno, najbardziej ostre. Co ważne – zasilany jest zwykłymi paluszkami AA.

2. Panasonic Lumix LS85, cena od ok. 340 zł

Testowany przez nas i już nie tak nowy aparat kompaktowy od Panasonika zadziwia jakością zdjęć i przydatnymi funkcjami. Najciekawszą jest optyczna stabilizacja obrazu Mega O.I.S. – w tej kategorii cenowej niezbyt często spotykana rzecz. Lumix LS85 ma poza tym matrycę o zupełnie wystarczającej rozdzielczości 8 megapikseli, ekran LCD o przekątnej 2,5 cala, 4-krotny zoom optyczny (33-132 mm), maksymalną czułość ISO 6400 (w specjalnym trybie wysokiej czułości, normalnie maksymalna wartość to ISO 1600), możliwość nagrywania wideo 640×480 pikselu przy 30 kl./s oraz popularne w tej klasie (i wygodne) zasilanie „paluszkami” AA. Krótki test tego modelu znajdziecie u nas na Fotoblogii.

3. Fujifilm Finepix AV100, cena od ok. 250 zł

To nowość od Fujifilm w bardzo atrakcyjnej cenie z jedną, bardzo pożądaną ostatnio cechą – z możliwością nagrywania filmów w rozdzielczości HD (1280×720 pikseli przy 24 kl./s). Ponadto AV100 może pochwalić się – wbudowaną w aparat i bez konieczności używania dodatkowego oprogramowania – funkcją panoramy. W środku 12,2-megapikselowa matryca, obiektyw z 3-krotnym zoomem optycznym (32-96 mm), ekran LCD o przekątnej 2,7 cala, cyfrowa stabilizacja obrazu, wykrywanie twarzy, wygodne przeglądanie zrobionych zdjęć i spora czułość maksymalna ISO 3200 (przy rozdzielczości zmniejszonej do 3 megapikseli).

4. Sony DSC-W320, cena od ok. 475 zł

Największą zaletą Sony Cyber-shot W320 jest jego stosunkowo szerokokątny obiektyw którego ogniskowa zaczyna się od 26 mm a kończy na 105 mm (w przeliczeniu na mały obrazek) i daje 4-krotny zoom optyczny. Do tego nie bez znaczenia dla mam jest niewielka, lekka i wytrzymała obudowa dostępna w kilku kolorach. W środku matryca o rozdzielczości 14,1 megapiksela, na obudowie ekran LCD o przekątnej 2,7 cala i kilka przydatnych funkcji: w pełni automatyczne i inteligentne tryby naświetlania, wyzwalanie migawki po rozpoznaniu uśmiechu, elektroniczna stabilizacja obrazu i czułość maksymalna ISO 3200. Dla początkujących dostępny jest tryb uproszczony z dodatkowymi podpowiedziami na ekranie. No i jest w kilku, fajnych kolorach.

5. BenQ C1030 Eco, cena od ok. 200 zł

To dobra propozycja dla tych, którzy potrzebują wydać minimalną ilość pieniędzy. Za skromne 200 zł otrzymacie bardzo prosty aparat, z wygodnym w obsłudze menu, 3-krotnym zoomem optycznym (35-105 mm), cyfrową stabilizacją obrazu, maksymalnym ISO 1600 (plus ISO 3200 przy rozdzielczości zmniejszonej do 3 megapikseli). Do tego ciekawa funkcja Love Portrait – ze zrobieniem zdjęcia aparat czeka, aż w zdefiniowanym wcześniej fragmencie kadru pojawią się co najmniej dwie twarze.

Kompakty zaawansowane i z zaawansowanymi funkcjami. Często mają spory zoom, tryby ręcznej kontroli nad naświetlaniem i z powodzeniem przydadzą się tym, którzy mają już pojęcie o fotografowaniu. Jednak zaawansowane kompakty to także takie, które mają niespotykane w innych aparatach funkcje. Tak jak jeden z poniższych aparatów.

6. Nikon Coolpix S1000pj, cena od ok. 950 zł

To jedyny w swoim rodzaju aparat na rynku - ma wbudowany projektor! Idealnie nadaje się do rodzinnego przeglądania dopiero co zrobionych zdjęć. Wyświetlany obraz może mieć przekątną od 5 do 40 cali, a odległość z jakiej można używać projektora to 26 cm do 2 metrów (im dalej, tym większy obraz). Sam aparat jest bardzo przyzwoity – solidna, metalowa obudowa, obiektyw z 5-krotnym zoomem optycznym (28-140 mm), matryca o rozdzielczości 12,1 megapiksela. Więcej o S1000pj i jego projektorze przeczytacie w naszym teście.

7. Casio Exilim EX-G1, cena od ok. 1035 zł

Jeśli macie bardzo aktywną mamę, możecie zastanowić się nad aparatem ze wzmocnioną budową, odpornym na działanie wody czy kurzu, taki, który wytrzyma upadek z ponad 2 metrów. Taki jest Exilim G1 – no i ma bardzo atrakcyjny, nieco kosmiczny wygląd. W specyfikacjach znajdziecie matrycę o rozdzielczości 12,1 megapiksela, wyświetlacz LCD o przekątnej 2,5 cala. Aparat zdobył ostatnio nagrodę TIPA 2010 w swojej kategorii wytrzymałych aparatów.

8. Olympus SP-800UZ, cena od ok. 1250 zł

To kompaktowy aparat, którego jednak nie da się schować do każdej damskiej torebki. To zaawansowany kompakt z ogromnym zoomem – ma 30-krotne przybliżenie, które przekłada się na zakres ogniskowych 28-840 mm. Robi wrażenie! Do tego sporo zaawansowanych technicznie nowinek w środku – zdjęcia seryjne do 10 kl./s, nagrywanie filmów w HD, duży 3-calowy ekran LCD, wbudowane 2 GB pamięci, 14 megapikseli na matrycy czy wbudowana w aparat funkcja panoramy. Przy takim zoomie nieodzowna jest również wydajna i pewna mechaniczna stabilizacja obrazu – oczywiście obecna w SP-800UZ. Maksymalna czułość to ISO 1600 oraz dodatkowo ISO 3200 i ISO 6400 w zredukowanej rozdzielczości.

Aparaty z wymienną optyką

W tej kategorii mieszczą się zarówno klasyczne lustrzanki, jak i szalenie popularne ostatnio kompaktowe aparaty z możliwością zmieniania obiektywów. Nie jest to tania zabawa ale na pewno daje większe możliwości. I świetną jakość.

9. Lustrzanka dla amatora

Zamiast proponować konkretny model lustrzanki, proponuję skorzystać z serii naszych „lustrzankowych” poradników: podsumowanie serii o zestawach lustrzanek (Nikon, Canon, Olympus, Sony, Pentax) czy 7 lustrzanek w cenie do 2000 zł.

10. Kompakt z wymienną optyką

To bardzo kusząca propozycja, aktualnie mocno promowana i coraz bardziej modna. To kompaktowe aparaty z wymiennymi obiektywami. Jakość i uniwersalność lustrzanki w modnym, mniejszych opakowaniu. Macie do wyboru Olympusy serii PEN (E-P1, E-P2, E-PL1) oraz aparaty Panasonic Lumix GF1 i GH1. Wszystkie zgodne z tym samym systemem obiektywów Mikro Cztery Trzecie. Jest jakiś minus? Jest – cena. Od ok. 2150 zł za np. Olympusa E-PL1 z obiektywem 14-42 mm.

Kategoria posta: Fotografia, Gadżety, Polecamy

Źródło: Fotoblogia

  • http://www.macsch15.pl macysz

    ja nie wiem jak głupim trza być żeby kupić cyfre za 1250 zł jak za podobną cenę można mieć lustro np. 350d.
    Mimo że większy to imo lepiej w tym przedziale postawić na jakość zdjęć a nie na wielkość aparatu ;)

  • wyder89

    No Macysz, ale musisz zwrocic uwage na to, ze nie kazdy umie sie lustrzanka posluzyc. Bez sensu jest kupowanie lustra i robienie zdjec na auto, ktore czesto sa gorsze od zdjec robionych kompaktem. Jak ktos nie zamierza rozwijac swoich umiejetnosci, a jedynie chce robic ‘dobre’ zdjecia to jak najbardziej lepszy jest dobry kompakt niz slaba lustrzanka, ktora i tak pozniej bedzie wymagala wymiany optyki itd.

  • Sareth

    Jesli chcesz na poważnie się zajmować pstreykaniem lustrzanką to za drugie albo i trzecie tyle musisz sobie dokupić obiektywy

  • mag8ball

    Mistrzu, daj adres do swojej galerii to ocenię Twoje umiejętności posługiwania się lustrem :)

  • Some One

    A co ma do rzeczy jego galeria? Lustrzanki tak samo mają tryb Auto jak kompakty i nie są potrzebne żadne większe umiejętności niż w posługiwaniu się kompaktem, zaś jakość zdjęć jest nieporównywalna.

  • Some+One

    Niby dlaczego fotki robione lustrem w trybie Auto mają być gorsze niż robione kompaktem – próbowałeś kiedyś ruchliwemu dziecku zrobić kompaktem ostre zdjęcie w pomieszczeniu? Światło zastane zmusza do wysokiego ISO (= duże szumy), a użycie małej lampy błyskowej psuje całość jeszcze bardziej niż szumy.

  • Some+One

    100% racji! W zakresie którego dotyczy ten wpis, tanie lustro + kitowy obiektyw + tryb Auto zawsze da lepsze wyniki niż fotka z kompaktu. Bez sensu jest wywalać na kompakt 1000zł. Jeśli kompakt to tani i malutki – żeby go mieć w kieszeni i nawet nie czuć zabierając na spacer. Natomiast we wnętrzach kompakty są mało przydatne.

  • ma5t4h

    Jeśli ktoś nazywa kogoś innego *głupim*, niech najpierw udowodni, że sam nie jest głupcem