Jak wybrać biuro podróży, żeby wakacje nie zamieniły się w koszmar

Oczywiście, wyjazd z biurem podróży można reklamować jak każdą usługę. Bądźmy jednak szczerzy: nawet, jeśli zwrócą nam kasę, to urlop i tak mamy już definitywnie zepsuty. I co nam wtedy po tych pieniądzach?

Znacznie lepsza jest profilaktyka – czyli przyjrzenie się jeszcze przed podpisaniem umowy firmie, która ma nam te wakacje zorganizować. Na co zwrócić uwagę?…

Sprawdź rzetelność biura podróży!

Od kilku już lat w każdym sezonie pojawiają się oferty przedstawiane przez zupełnie nowe biura podróży, o których nikt wcześniej nie słyszał. O sporej części z nich za pół roku też już nikt nie usłyszy – tylko część z nich bowiem działa legalnie i faktycznie planuje dłużej działać w tej branży.

Jak sprawdzić, czy mamy do czynienia z rzetelnym pośrednikiem?

Wpis do rejestru organizatorów turystyki i pośredników turystycznych

Wpis w rejestrze organizatorów turystyki i pośredników turystycznych wymagany jest, jeśli firma zamierza prowadzić działalność gospodarczą w zakresie organizowania imprez turystycznych oraz pośredniczenia na zlecenie klientów w zawieraniu umów o świadczenie usług turystycznych. Jest to więc najlepszy wyznacznik legalności działania danego biura.

Sprawdź: Centralny Rejestr Zezwoleń

Oczywiście to, że firma działa legalnie, nie mówi nam nic na temat jakości oferty – zawsze jednak mamy nieco większą pewność, że to konkretne biuro traktuje klientów w miarę poważnie.

Polska Izba Turystyki

Tutaj możemy już mniej więcej ocenić nie tylko legalność działania, ale i poziom świadczonych usług. Polska Izba Turystyki ma bowiem jednak pewne wymagania, których raczej nie spełnia tak zwana firma-krzak.

Sprawdź: Polska Izba Turystyki

Opinie w Internecie i poza nim

Najlepszym argumentem zawsze i wszędzie jest opinia kogoś znajomego, kto korzystał już z danego biura podróży. Niezależnie od pozostałych elementów oferty, zawsze sprawdźmy też po prostu, co o tej firmie mówią inni ludzie – może w ich wypowiedziach cały czas przewija się np. motyw kiepskiej organizacji, czy też radzą nie korzystać z konkretnej części atrakcji?

Dokładnie przeczytaj umowę!

Zanim beztrosko podpiszemy się pod podsuniętym nam papierkiem, na którym powinny być dokładnie te ustalenia, jakie przed chwilą zrobiliśmy ustnie – wstrzymajmy się na moment. Czytanie umów nie jest teraz co prawda „modne”, ale pamiętajmy: to zapisy umowy, nie ustalenia ustne, są obowiązujące!

„Na papierze” powinny się więc znaleźć jako minimum:

  • Nazwa biura podróży, numer wpisu do rejestru oraz numer identyfikacji podatkowej (NIP), a także imię i nazwisko oraz pełnioną funkcję osoby, która w jego imieniu umowę podpisała.
  • Dokładne określenie miejsca pobytu bądź trasy wycieczki.
  • Czas trwania wycieczki, wraz z konkretnym wyszczególnieniem jej programu. Poszczególne punkty powinny zawierać opis rodzaju, charakteru i kategorii środka transportu, daty, godziny i miejsca wyjazdu oraz planowanego powrotu, położenia, rodzaju i kategorii hotelu, liczby i rodzaju posiłków oraz harmonogramu zwiedzania z wyszczególnieniem usług wliczonych i nie wliczonych w cenę całości.
  • Pełen kosztorys – czyli za co uiszczamy umówioną sumę, co konkretnie jest w nią wliczone, za co i ile trzeba będzie dopłacić, wyliczeniem wszystkich obowiązkowych należności, podatków i opłat, jeżeli nie są one zawarte w cenie, oraz konkretny opis okoliczności, które mogą spowodować podwyższenie ceny.

Dzięki temu mamy pewność, że nie natkniemy się na niespodzianki w rodzaju – „wliczony tylko jeden posiłek” czy „ceny są aktualne, ale waluta się zmieniła (i zamiast 300 zł mamy płacić 300 euro)”.

[W następnej części: jakie usługi turystyczne można reklamować - i jak to zrobić.]

  • http://www.tomold.xaa.pl Marek

    Jechać samemu na wakacje.. (samemu czyli bez biura podruży..) Jest ciekawiej… elastyczniej… itp itp Polecam!

    pozdrawiam
    http://www.tomold.xaa.pl

  • adwil

    Won trollu!

  • Boghdan

    elastycznie to jest z alewakacje.net ja korzystam wraz z zona i jest super