Moja przygoda z GG też skończyła się gdzieś w tych okolicach ;-) Po tamtych czasach pozostał mi tylko piękny numer Gadu-Gadu i wspomnienia dotyczace liczby godzin spędzonych na poggaduchach ;-)
„zaawansowanie” (a właściwie funkcjonalność) nie ma związku z rodzajem podawanych jednostek – twórcy uznali, że takie a nie inne będą lepsze. Co do „wykrywania przeglądarek”, to sprawa jest dość prosta – Chrome korzysta z WebKita, który jest głównie (jak sam zauważyłeś) mylnie kojarzony z Safari.
Jeżeli potrafisz – jasne! Ja w każdym bądź razie sugerowałbym skorzystanie z tego narzędzia na innym komputerze, który jednak mimo wszystko posiada dostęp do Internetu.
o tym można napisać książkę i to w dodatku nie jedną. ilość dostępnego miejsca nie jest rzeczą najważniejszą, podkreśliłem to tam, gdzie wyróżnia się na tle konkurencji. 100 MB to naprawdę sporo, zakładając, że będziemy tam zamieszczać tylko zdjęcia, odpowiednio przycięte (w zależności od szablonu) i skompresowane. Co do bloog, to jakieś konkrety, czy jest zły, bo nie jest dobry?
rozumiem, że ciebie nie irytuje każdorazowe uruchamianie sprawdzania dysków? ok, ja wolałbym sam (np. raz w tygodniu) włączyć scandisc i wtedy upewnić się, czy wszystko jest OK.
Kryterium? Wszystko jest w tekście – drugi akapit ;-) Chodzi o to, aby był możliwie najtańszy (najlepiej darmowy) i oferował przyzwoity poziom ochrony.
Zgadzam się. Generalnie przy wdrażaniu Visty popełniono kilka błędów i użytkownicy wolą psioczyć niż coś zrobić. Wielokrotnie spotkałem się z opinią, że np. nie da się wyłączyć UAC bez jakichś karkołomnych zabiegów (sic!). W7 ma od początku dobry PR a ogół to łyka.
W kwestii samego UAC, to nie chodzi tyle o wyłączenie tego ustrojstwa, co o usprawnienie działania tak, aby spełniał swoje zadanie (chronił nas)
Dysk 7200rpm wiąże się jeszcze z jednym dość dotkliwym czynnikiem w przypadku laptopów – chodzi o temperaturę. Macbooki z 7200 grzeją się bardzo, a w przypadku wolniejszych dysków jest lepiej.
SSD są przyszłością i praca na nich jest naprawdę sporą przyjemnością, za którą – jak wspomniałeś – z resztą trzeba słono zapłacić.
Ja z kolei śmiało mogę powiedzieć, że EMTEC jest do bani. Zdarzyło mi się już kilka razy kupować EMTEKI i bardzo często zawodziły (zarówno na Makach jak i PC’tach). Verbatimy są z kolei najlepsze (cena/jakość) i zestawienie ich obok Maxella jest pojechaniem po bandzie… ;-)
Moja przygoda z GG też skończyła się gdzieś w tych okolicach ;-) Po tamtych czasach pozostał mi tylko piękny numer Gadu-Gadu i wspomnienia dotyczace liczby godzin spędzonych na poggaduchach ;-)
Bardzo dziwne. Spróbuj może odinstalować i zainstalować ponownie.
Niestety, ale zwykłego notatnika nie zmaksymalizujesz i nie odetniesz się od całego interfejsu systemu operacyjnego.
twoja argumentacja mnie poraziła. konstruktywny, rzeczowy komentarz – „Lubię to!”
Od razu dla meneli ;-)
„zaawansowanie” (a właściwie funkcjonalność) nie ma związku z rodzajem podawanych jednostek – twórcy uznali, że takie a nie inne będą lepsze. Co do „wykrywania przeglądarek”, to sprawa jest dość prosta – Chrome korzysta z WebKita, który jest głównie (jak sam zauważyłeś) mylnie kojarzony z Safari.
kierując się takimi kategoriami, mamy 60% debili w społeczeństwie internetowym ;-) niestety, ale z IE korzysta (za) dużo osób.
Do @Grzesiek i wszystkich poniżej: W przypadku Windows XP również tak zrobisz?
owszem, revo jest naprawdę bardzo dobrym narzędziem, ale moim celem jest przedstawienie również alternatywnych propozycji.
Jeżeli potrafisz – jasne! Ja w każdym bądź razie sugerowałbym skorzystanie z tego narzędzia na innym komputerze, który jednak mimo wszystko posiada dostęp do Internetu.
o tym można napisać książkę i to w dodatku nie jedną. ilość dostępnego miejsca nie jest rzeczą najważniejszą, podkreśliłem to tam, gdzie wyróżnia się na tle konkurencji. 100 MB to naprawdę sporo, zakładając, że będziemy tam zamieszczać tylko zdjęcia, odpowiednio przycięte (w zależności od szablonu) i skompresowane. Co do bloog, to jakieś konkrety, czy jest zły, bo nie jest dobry?
dropbox – korzystam i na razie nie zapowiada się, abym miał zrezygnować na rzecz czegoś innego :-)
rozumiem, że ciebie nie irytuje każdorazowe uruchamianie sprawdzania dysków? ok, ja wolałbym sam (np. raz w tygodniu) włączyć scandisc i wtedy upewnić się, czy wszystko jest OK.
Hmm, w drugim akapicie (dot. Firefoksa) wspomniałem jeszcze o Shooterze, Screenshot Pimpie i Screengrab, ale może Ci to umknęło :-)
SnagIt – prawda, świetny program, ale kosztuje sporo. Tak czy inaczej, dla niektórych to jedyna rozsądna oferta.
Zgadza się, ale każdy z nas kiedyś z jakiegoś źródła musiał posiąść tę elementarną wiedzę :-)
Kryterium? Wszystko jest w tekście – drugi akapit ;-) Chodzi o to, aby był możliwie najtańszy (najlepiej darmowy) i oferował przyzwoity poziom ochrony.
Zgadzam się. Generalnie przy wdrażaniu Visty popełniono kilka błędów i użytkownicy wolą psioczyć niż coś zrobić. Wielokrotnie spotkałem się z opinią, że np. nie da się wyłączyć UAC bez jakichś karkołomnych zabiegów (sic!). W7 ma od początku dobry PR a ogół to łyka.
W kwestii samego UAC, to nie chodzi tyle o wyłączenie tego ustrojstwa, co o usprawnienie działania tak, aby spełniał swoje zadanie (chronił nas)
Nawet nie próbowałem. Dlaczego? Skoro producent pisze, że _tylko_ pod W7, to znaczy, że _tylko_ ;)
o proszę, nawet nie wiedziałem, że coś takiego powstało na naszym podwórku. Programów niewiele, ale lista stworzona z myślą o polskim użytkowniku… :-)
Pozdrawiam
Dysk 7200rpm wiąże się jeszcze z jednym dość dotkliwym czynnikiem w przypadku laptopów – chodzi o temperaturę. Macbooki z 7200 grzeją się bardzo, a w przypadku wolniejszych dysków jest lepiej.
SSD są przyszłością i praca na nich jest naprawdę sporą przyjemnością, za którą – jak wspomniałeś – z resztą trzeba słono zapłacić.
Ja z kolei śmiało mogę powiedzieć, że EMTEC jest do bani. Zdarzyło mi się już kilka razy kupować EMTEKI i bardzo często zawodziły (zarówno na Makach jak i PC’tach). Verbatimy są z kolei najlepsze (cena/jakość) i zestawienie ich obok Maxella jest pojechaniem po bandzie… ;-)