Uzależnienie od komórki ? jak wygrać?

komorka uzaleznienieJuż od kilku lat, naukowcy i lekarze z całego świata ostrzegają nas przed zgubnym wpływem telefonu komórkowego. I nie chodzi tu tylko o kwestie zdrowia fizycznego, ale również o naszą psychikę. Od komórki jesteśmy bowiem poważnie uzależnieni i wizja spędzenia bez telefonu jednego dnia, wprowadza użytkowników w poważny niepokój ? niekiedy tak silny, że ma on objawy somatyczne (kołatanie serca, drżenie rak, pocenie się).Uzależnienie od komórki przyjmuje różne formy- jadąc na święta do domu, na przeciwko mnie siedziała dziewczyna, która przez cały czas trwania podróży (prawie trzy godziny) nie wypuściła z ręki swoich dwóch komórek. Była tak sprawna, że SMSy pisała jednocześnie na obu! A nierzadko też przerywała jedną rozmowę, by skorzystać z drugiej komórki. Do tej pory byłam przekonana, że statystyki, które mówią o godzinach wiszenia na telefonie dziennie, zwyczajnie kłamią ? a tu proszę, niespodzianka!

Od komórki trudno się w dzisiejszych czasach uniezależnić. Nie rzucimy jej przecież tak, jak palenia papierosów ? jej walory użytkowe są zdecydowanie niezbędne do codziennego życia. Możemy jednak dbać o to, aby nie dominowała nam ona życia. Abyśmy nie odrywali się od każdej czynności, którą robimy na dźwięk SMS’a, abyśmy mogli odłożyć przy okazji Wigilii komórki na kredens, zamiast trzymać je przy talerzu i wreszcie, abyśmy nie odczuwali niepokoju, jeśli nagle rozładuje nam się telefon.

Okres poświąteczny jest idealny do tego, by się uniezależniać od komórki, przez Święta z reguły korzystamy z telefonu nieco mniej. Jak możemy zacząć panować nad telefonem (aby on nie opanował nas?)

  • Stwórz sobie strefy wolne od telefonu, zarówno w domu (np. łazienka) jak i poza domem w wolnym czasie (np. kino) i po prostu nie zabieraj tam ze sobą komórki
  • Wybierz w ciągu dnia taki czas, w którym będziesz mieć wyłączony telefon (np. czas jedzenia posiłków, czas zabawy z dziećmi)
  • Walcz z przymusem natychmiastowego odpisywania na SMS’y (np. poprzez odraczanie czasu odpisywania o 15 minut ? dzięki temu przyzwyczaisz też znajomych, że nie zawsze będziesz dostępny)
  • Jeśli nie masz zestawu słuchawkowego, nie odbieraj telefonu kiedy prowadzisz ? Twoje życie powinno być ważniejsze niż to, że ktoś czegoś od Ciebie chce.
  • devhermit

    pod otoczką artykułu mówiącego o uwolnieniu się od komórki … propaganda żeby nie gadać w czasie jazdy samochodem… ;p

  • tomek

    Ja to bez komórki to bym nie wytrzymał, zastępuje MP3, a MP3 potrzebne jak np. do szkoły jadę, zastępuje budzik, kalendarz, bo taki kalendarz na papierze to nie przypomni mi np. o urodzinach znajomych, a wiadomo komórka też do kontaktowania się służy, a jak ktoś mieszka na wsi, a potrzebuje się skontaktować, a ma telefon to nie ma najmniejszego problemu z kontaktem, a jeżeli dostanę smsa to muszę od razu odebrać, a jak jest np. Wigilia to telefonu do stołu nie biorę, dopiero jak wszyscy odejdą od stołu to mogę się już nim bawić.

  • saceresto

    A ja swiadomie zrezygnowalem z telefonu komorkowego,,,zegarek mam i to nie taki zly telefon mam w domu i to z sekretarka wiec kontakt ze swiatem miec moge a nie mam nic tak pilnego by byc non stop w zasiegu,,zlapalem sie na tym ze telefo mi nie jest potrzebny jak zobaczylem ze nie umiem bez niego zyc a wlasciwie potrzebny mi nie jest,,no bo akwizytorem co ma biuro przysobie nie jestem nie rbie tez nic takiego by byc musiec byc dyzpozycyjnym,,,przyznaje ze stawalem sie nalogowcem ktory nawetw nocy telefon mial pod reka i wychodzilem z wanny jak dzwiek smsa slyszalem,,,,teraz jakos moge i funkcjonuje i wiecej powiem kiedys zycie mi zatruwali bo jak mnie juz telefonem zlapali to zatruwali mi zycie ze teraz ze nagle ze usze,,a tak spokojnie nagraja sie w domu i mam luzik,,,wiecej mysle naweto tym by sekretarke w domu wylaczym ehehheh