Testy IQ – po co, kiedy , dlaczego
Jadąc wczoraj tramwajem podsłuchałam ciekawą rozmowę dwóch nastolatek, rozprawiających zaciekle o swoich niebywale wysokich wynikach w teście na inteligencje który wykonywały on-line. Jako że sposób zachowania, dobór słownictwa i logiczność wypowiedzi owych młodych dam, zasugerował mi raczej pogranicze normy niż przebłyski geniuszu którego mój skromny umysł nie obejmie, postanowiłam zaglądnąć do Internetu i poszperać za tzw. testami IQ.
Jak to już bywa z Internetem, dość poważnie zaśmiecony jest on różnego rodzaju „pseudo- testami” mierzącymi inteligencję. Może więc od początku:
- teza że da się zmierzyć poziom inteligencji jest sporna. Najczęściej testy mierzą tylko drobny wycinek zdolności lub umiejętności.
- istnieje wiele różnych opisanych typów inteligencji (interpersonalna, ruchowa, przestrzenna itd)- poszczególne testy czy pseudo testy, mierzą tylko niektóre z nich
- wysoka inteligencja nie gwarantuje życiowych sukcesów, wysokich zarobków czy dobrej pracy (mam nawet wrażenie, że niektórym osobom może przeszkadzać)
- wysoka inteligencja nie gwarantuje też szczęśliwego życia osobistego
- nad niektórymi rodzajami inteligencji da się pracować, rozwijać ją (np. inteligencja werbalna czy emocjonalna), inne są w pewien sposób wpisane w nasze „ja”
- testy umieszczane on-line nie są badane, standaryzowane i generalnie niczego nie mierzą. A przywiązując się do ich wskazań można sobie co najwyżej zrobić krzywdę.
Dwa standaryzowane testy IQ
Obecnie w Polsce, stosuje się dwa testy inteligencji pozwalające na określenie poziomu inteligencji (pewnych jej rodzajów), które wykorzystywane są w sytuacjach wymagających diagnozy.
Skala inteligencji Wechsler’a (WAIS)
Najczęściej stosowany w badaniach psychologicznych test. Pozwala mierzyć inteligencję werbalną i niewerbalną. Standaryzowany, stosowany w wielu krajach świata. Zarówno skala werbalna jak i niewerbalna ma własne podskale które pozwalają wskazać słabe i mocne punkty inteligencji. Specyfika konstrukcji WAIS pozwala na przykład na stwierdzenie czy trudności szkolne dziecka są wynikiem niskiego poziomu intelektualnego czy też zaniedbań wychowawczych. Wechslera nie znajdziecie on-line. To co jest, nie jest Weschlerem. Prawdziwy test można zrobić tylko w pracowni psychologicznej. Słabością Weschlera jest duże odchylenie standardowe na poziomie 15 punktów. Co to oznacza – otóż granica błędu wynosząca 15 punktów oznacza że jeśli osiągnąłeś wynik =100 pkt (czyli średni) równie dobrze możesz mieć 115 jak i 85 punktów. Wziąwszy zaś pod uwagę, że 84 pkt to już pogranicze normy pełnego obrazu poziomu inteligencji mieć nie będziemy (z tego powodu psycholog przygotowuje opis inteligencji badanego nie zaś wydaje wyrok „masz 108 i żyj z tym”.
Test matryc Ravena
Obok Wechslera, wystandaryzowanym i wykorzystywanym testem badającym inteligencję jest test Ravena. Test mierzyć ma inteligencję ogólną (na 5 skalach), a przez swoją formę (przyporządkowywanie znaków graficznych uzupełniających ciąg) może być wykorzystywany międzykulturowo (do jego rozwiązania nie trzeba znać żadnego języka – de facto można nawet nie potrafić pisać). Przez to, test Ravena wykorzystywany bywa do mierzenia różnic pomiędzy grupami etnicznymi.
Wersji testu jest w sumie trzy – dla tych bardziej i tych mniej inteligentnych oraz wersja kolorowa dla dzieci. Testu Ravena (oryginalnego) nie udało mi się znaleźć w Internecie (nie w całości z kluczem i skalą), ale pod tym linkiem możecie zobaczyć jak Raven wygląda i próbować go zrobić – wprawdzie bez wyników, ale jakieś tam informacje można uzyskać. Ravena można też wykonać w pracowniach psychologicznych.
Prawda jest jednak taka, że test Ravena, ze względu na duże odchylenie standardowe nie jest dobrym predyktorem, a i zadania wydają się zbyt proste.
Po co wykonywać testy IQ on-line?
Tylko i wyłącznie dla zabawy. Na ich podstawie nie da się określić rzeczywistego poziomu inteligencji, tym bardziej w przypadku założenia istnienia wielorakich rodzajów inteligencji. Można więc bawić się testami – na pewno pomagają one ćwiczyć mózg. Poznając jednak wyniki nie warto wpadać ani w przygnębienie kiepskim wynikiem, ani w megalomanię jeśli uda się osiągnąć wynik ponadprzeciętny. Jeśli jednak chcecie się pobawić możecie skorzystać z:
- testu badającego inteligencję werbalną i zdolność logicznego myślenia
- testu mensańskiego badającego „inteligencję tatrzańską” (czyli wiedzę użytkownika o Tatrach)
- ćwiczenia Mensowskie (ciekawe, ale wymagana znajomość angielskiego do wykonania i rozwiązania testu)
Nie radzę korzystać z tzw. testów narodowych czy testów mierzących IQ z podziałem na kraje. Wiele stron powstałych na kanwie programu „Narodowy test inteligencji” próbuje zarobić na niewiedzy i ignorancji użytkowników pobierając nierzadko wysokie opłaty za pseudowyniki poziomu inteligencji. Przykładowo, test ze strony iq-test.pl kosztuje 19 zł, a test getiq.pl 50 zł (2 SMSy po 24,39 zł). Zanim przystąpisz do wykonywania więc „podejrzanego testu” sprawdź regulamin. (swoją drogą, licznik na stronie getiq.pl pokazuje informację że dziś przebadało się testem już 1788 osób. Prawdopodobnie ma to na celu jedynie zachęcenie do wykonania testu – jeśli jednak mamy tak rozrzutne społeczeństwo, to strona przynosiłaby jednego dnia zysk prawie 90 tyś zł!) Pytanie – czy wymyślenie takiego sposobu naciągania ludzi to już wysoka inteligencja?

No to się nazywa ciekawy artykuł a nawet Recenzja to jest super …..!!
osz… inteligenci… a skróty od “tysięcy” nie potrafią poprawnie napisać
http://www.iqtest.info.pl Tu jest ciekawy test za 2 zeta, Róznorodne pytania i rzetelny wynik testu
Zauważmy iż intelekt nie zawsze idzie z dobrym wychowaniem czy tez zachowaniem.
Ludzie tacy jak ja :) olewają system, nie ma NIE WYPADA, NIE WOLNO, CO INNI POWIEDZĄ. Mam na to ochotę więc to robię/mówię.
Nigdy nie byłem zwolennikiem testów na inteligencje – jest to kolejny zjadacz czasu.
Człowiek postawiony z problemem “na polu” inaczej zacznie odbierać postawione mu zadanie/problem niż wygodnie siedząc w fotelu, przy okazji jedząc i popijając…
Odchylenie standardowe nie wplywa bezposrednio na dokladnosc testu. Mowi jedynie o tym jaka czesc populacji osiaga dany wynik. W przedziale jednego odchylenia standardowego miesi sie 68% populacji, dwoch 95,5, trzech ponad 99 itp. Zatem osiagniecie wyniku rownego 115 na tescie Wechlera nie oznacza ze moze byc to rownie dobrze 100 jak i 130 tylko tyle ze piszac test w skali Catella powinno sie osiagnac 124. Jak precyzyjny jest test to zupelnie inna bajka.
“sposób zachowania, dobór słownictwa i logiczność wypowiedzi” nie są predyktorami ilorazu inteligencji. Wymienione przez Ciebie zmienne to cechy postaw. Możliwości kojarzenia czy zapamiętywania, zwykle w stosunku do określonego czasu wykonywania zadań, mierzone jest testami. Testy mierzą generalnie to do czego zostały przygotowane i nic więcej. Ale to czy ktoś ma dobry wynik z IQ czy cieszy się większym zasobem słownictwa albo kultury osobistej to kwestia uznaniowa dla środowiska w jakim się wychowuje / żyje.