Dla dziewczyn: co do kosmetyczki na weekend?

plecak - co spakować na weekend?Do sezonu urlopowego jeszcze trochę czasu, ale pogoda jest już na tyle ciepła, że za chwilę zaczniemy wyjeżdżać na weekendy nad jeziora, na wieś, gdziekolwiek gdzie można odsapnąć od pracy i w towarzystwie znajomych zrobić kilka pysznych potraw z grilla.

Na taki weekend wydawałoby się nie trzeba zbyt wiele ze sobą zabierać – ale często widuję nad wodą dziewczyny obładowane po czubek głowy, jakby wyjeżdżały na co najmniej parę tygodni. Faceci zwykle takiego problemu nie mają: ręcznik, ciuchy na zmianę, komórka, portfel – i można jechać. A co powinna zabrać płeć żeńska, żeby nie wyglądać jak wielbłąd?

ciuchy

Zestawem najbardziej uniwersalnym będzie:
- para dżinsów lub innych długich, mało przewiewnych spodni
- dwie koszulki
- jedna bardziej kobieca, ale pasująca do dżinsów bluzka
- bielizna w ilości odpowiedniej do czasu wyjazdu
- czapka z daszkiem lub inne nakrycie głowy
- ciemne okulary nie są konieczne, ale uprzyjemniają życie
- buty mamy na nogach – adidasy, albo zwykłe półbuty

kosmetyki

Temat rzeka u kobiety, zasadniczo jednak na dwudniowy wyjazd nad wodę czy na wieś wystarczą:
- olejek do opalania z odpowiednim dla nas filtrem UV, najlepiej wodoodporny;
- tzw. sucha oliwka – nadaje się zarówno jako krem do twarzy, olejek do ciała, jak i odżywka do przesuszonych włosów;
- antyperspirant, zamiast perfum;
- mydło, może być antybakteryjne jeśli zamierzamy np. korzystać z basenów czy wspólnych pryszniców;
- krem łagodzący ewentualne poparzenia słoneczne;
- tampony bądź podpaski, niezależnie od dnia cyklu powinny stale być w „wyjazdowej” kosmetyczce;
- małe nożyczki + pilniczek;
- chusteczki higieniczne;
- szczoteczka i pasta do zębów
- do makijażu – ewentualnie tylko fluid wodoodporny i błyszczyk do ust. Kolorowe cienie, szminki i lakiery, spokojnie mogą te dwa dni poleżeć w łazience bez nas;
- mała buteleczka szamponu z odżywką (2w1).

inne potrzebne rzeczy

Oprócz ciuchów i kosmetyków, przydadzą nam się jeszcze:
- duży ręcznik + mały ręczniczek
- klapki pod prysznic czy na plażę
- klucze do mieszkania i samochodu
- portfel z dokumentami
- pieniądze i karta płatnicza, trzymane w różnych miejscach
- telefon z ładowarką, aparat fotograficzny z ładowarką

I serio, dziewczyny – to wystarczy na dwa dni.

Kategoria posta: Życie

Tagi: ciuchy, kosmetyczka, pakowanie, plecak, weekend

  • Aldik

    Hm taki zestaw to wilki błąd :d. Jakby dziewczyna nie zmieściła mi się w bagażu podręcznym na wyprawę np. do Birmy czy Nigerii zostałby ją na lotnisku. Przecież te rzeczy kosztują gorsze i nie zależnie gdzie jedziemy kupuje je się sprawnie na miejscu. Podstawa to sprzęt foto, słowniki, przedniki, mapy, kompas, dobry długopis i notatnik, dobre buty i kurtka, 3-4 zestawy skarpetek i majciochów (pranie!). Co to kosmetyków to małe pojemniki przelane w dom wystarczają (czami trudno kupić małe pojemniki, więc lepiej mieć z sobą). Inne rzeczy jak mydło, ręcznik, więcej ciuchów, klapki i inne pierdoły można kupić na miejscu. Błyszczyk to już śmiech :d wielbłąd by się uśmiał. A na dwa dni w góry to styka bielizna i skarpetki na zmianę, szczoteczka i pasta, mały ręcznik i mydło z szamponem 2in1, spray do opalania. Portfel i komórka zawsze jest w kieszeni, więc nie ma co wspominać.

  • Dziewczyna

    Hi, hi, hi. A to dobre , a gdzie szczotka do włosów/grzebień [?] , chłopacy to nie mają takiego problema …