Facebook w telefonie – bez wydawania choćby złotówki

FreeM - Facebook za friko

FreeM - Facebook za friko

Jak często logujesz się na Facebooka ze swojego telefonu komórkowego? Ile zużywasz w tym czasie transferu – i ile cię to kosztuje? Od pewnego już czasu za mobilne korzystanie z tego popularnego serwisu nie trzeba płacić ani złotówki. Ale serio, ani za abonament, ani za doładowania, ani za transfer…

Wystarczy zaopatrzyć się w kartę SIM operatora wirtualnego FreeM. Sieć ta działa w oparciu o infrastrukturę Plusa, ma więc całkiem przyjemny zasięg w całym kraju. Ma też coś, co zdecydowanie wyróżnia ją na tle wszelkich innych ofert operatorów w kraju – przynajmniej z punktu widzenia fanów Facebooka…

Za korzystanie z wybranych serwisów internetowych nie trzeba płacić ani grosza.

Jak to więc działa…?

Kartę dostajemy za darmo. Przesyłka, w której przyjdzie, również nic nas nie kosztuje. Wystarczy włożyć kartę do telefonu, aktywować poprzez stronę www.freem.pl – i można zacząć korzystać z wybranych serwisów.

FreeM oferuje darmowy dostęp do następujących stron:

  • facebook.com
  • m.gazeta.pl
  • m.plotek.pl
  • ebuddy.com
  • pl.wikipedia.org
  • sciaga.pl
  • twitter.com
  • foursquare.com
  • filmweb.pl
  • m.nokaut.pl
  • eurosport.pl

Dodatkowo darmowe jest też korzystanie z czatów m.in. Facebook, Gadu-Gadu, GTalk – poprzez platformę komunikatora Nimbuzz. Można więc całkiem sporo zrobić bez doładowywania konta.

Doładowania? Niekoniecznie…

FreeM jest operatorem komórkowym i pozwala oprócz korzystania z Internetu także rozmawiać, wysyłać i odbierać SMSy i MMSy.Oczywiście, wszystkie te czynności wymagają wcześniejszego zasilenia konta – poprzez stronę FreeM, albo za pomocą doładowań kupionych w sieci Carrefour.

Jeżeli jednak nie planujemy dzwonić czy SMSować, to doładowania nie są nam do niczego potrzebne. We FreeM nie ma ograniczeń w ważności konta. Wystarczy, że skorzystamy z darmowego internetu, a ważność konta zostanie automatycznie przedłużana o miesiąc bez potrzeby doładowania.

Zamówić darmową kartę (z darmową przesyłką) można na stronie operatora: www.freem.pl

Mi prywatnie brakuje jeszcze darmowego dostępu do paneli klienckich e-bankowości – ale kartę sobie zamówiłam. Czasami może się okazać, że będzie jak znalazł, np. podczas 2 godzin w pociągu…

  • Eric C

    Więc gdzie jest haczyk? Bo mi się wydaje, że chodzi o Nimbuzza, przez którego wszystko musi iść i jakoś temu nie ufam

  • Mateusz

    na minus
    co 30 minut lub 500 kB trzeba oglądać pełnoekranowe reklamy
    dodatkowo zapewne kilo spamu dziennie na email i prawdopodobnie na poczte też
    do tego nie wiadomo komu przekazują twoje dane osobowe z facebooka

  • Stefan

    Nie ma haczyków, testowałem i działa bez problemów. Nigdzie nie jest napisane a chodzi o to, że czasami wyskakuje reklama i trzeba kliknąć „dalej” ale jest to w ogóle nie kłopotliwe. Stron darmowych jest trochę więcej i można wejść na nie z tych darmowych co wypisali tutaj. Karta jest naprawdę kapitalna dla młodych osób, które nie mają za dużo kasy. Jak ktoś jest kumaty to odkryje jeszcze parę rzeczy, które można robić w internecie za darmo. Na przykład darmowe korzystanie z protokołu GG czy sprawdzanie poczty Gmail. Pozdrawiam i życzę powodzenia!

  • Stefan

    Wiadomo, że „za darmo to boli gardło” a nikomu się nic nie stanie jak zobaczy obrazek raz na jakiś czas. Na nowej karcie dodatkowo jest 1 zł na testy. Działa również system płatności Sky Cash i można za pomocą telefonu kupić bilet komunikacji miejskiej w niektórych miastach, można tez doładować telefon. Na FB dodaje wpis, ze taki gość już zamówił kartę freeM. Nic strasznego. Testuje drugi tydzień i na razie nie ma spamowania!

  • Janek

    ja korzystam od miesiąca i jest spoko re reklamy to nie pojawiają się aż tak często a czasem w autobsie miło jest poczytać coś ciekawego na wikipedii czy innych seriwsach
    na początek wydałem tylko trochę kasy z innej karty aby sciągnąc sobie „inspiro” by używać gg w telefonie i teraz w dlugoterminowym wyliczeniu wychodzę na plus

  • Piotr

    Wystarczy mieć BlackBerry i usługę BIS (to jedyne 25zł – nie interesują mnie komentarze w stylu: „na kartę nie ma”, to sobie kup na abonament), a wtedy za te pieniązki macie (bez ograniczeń):
    - wszystkie Facebooki i inne temu podobne społecznościówki
    - programy pogodowe
    - allegro
    - newsy
    - PRZEGLĄDARKĘ (wszystkich) stron
    czyli cały internet

  • MESAJA

    Zapomniałeś tylko dodać, iż aby surfować 30min, trzeba obejrzeć wcześniej blok reklamowy. Po 30min transfer jest blokowany = rozłączenie neta do czasu oglądnięcia kolejnego bloku reklamowego.
    Autorowi proponuję czytać regulaminy usług, a nie wierzyć w hasła reklamowe typu „wszystko za darmo bez gwizdek”.

  • Hjgjhgjg

    nie ma juz gg w nimbuzz

  • olo

    „blok reklamowy” dwie grafiki jedna po drugiej z reklama carrefour

  • Bimbałek

    Ten artykuł to bzdury. Wystarczy popatrzeć na cennik tego operatora. Przy doładowaniu za 50 PLN ważność konta jest tylko 2 miesiące, gdzie u innych operatorów wynosi 3 msc. Nie dość, że na roczne utrzymanie konta trzeba wydać 300 zł, zamiast 200 zł, to koszty rozmów też są droższe, a internet i tak poza dodatkowym kosztem częstrzych doładowań jest sponsorowany przez reklamodawców, czyli oglądając reklamy nie mamy nic za darmo.
    GG jest za darmo w GaduAir, przy doładowaniu dostajemy też limit do internetu. W Erze za 9 zł mamy net. Warto się dokładnie zapoznać z cennikami operatorów i nie lecieć na reklamę, bo się okaże, że wcale nie jest tak różowo.