Wirusy [Jak chronić się przed wirusami?]

W poprzednich częściach artykułu opisaliśmy poszczególne rodzaje infekcji, mówiąc bardziej szczegółowo o wirusach, zarówno tradycyjnych, jak i tych przesyłanych mailem, a także o robakach. Teraz dowiemy się zaś jak się bronić przed infekcjami, które mogą nas pozbawić wszelkich danych.

Jak już stwierdziliśmy robaki znajdują luki w zabezpieczeniach systemów operacyjnych i  oprogramowania. Ktoś wpadł więc kiedyś na  pomysł, że można by zrobić przeciwrobaka z MSBlast, który wyszukiwałby luki w zabezpieczeniach i automatycznie je naprawiał, a potem kopiował się i robił to samo na innych komputerach. Jednak, mimo tego, że pomysł nie brzmi głupio zarówno  MSBlast.D, Nachi or Welchia, sprawiły więcej kłopotów niż pożytku. Swoim kopiowaniem się  i skanowaniem sieci skutecznie blokowały połączenia internetowe. Zdecydowano więc, że nie jest to najlepszy sposób ochrony komputera.
 
 My możemy zabezpieczyć się natomiast w łatwiejszy sposób. Oto kilka rad:

1. Jeśli naprawdę boisz się tradycyjnych wirusów, powinieneś przejść na system UNIX. Jest on zabezpieczony na tyle silnie, że trzyma wszystkie wirusy, a także ludzi z dala od twojego dysku twardego.

 

 

2. Jeśli używasz niezabezpieczonego systemu operacyjnego, kup sobie oprogramowanie antywirusowe, które pozwoli ci uniknąć infekcji. Z darmowych programów mógłbym polecić Avasta.

3. Jeśli będziesz unikać programów nieznanego pochodzenia, czyli głównie tego  pochodzącego z Internetu, wyeliminujesz w zasadzie większość potencjalnego ryzyka związaną z infekcjami.
 

 

4. Powinieneś sprawdzić, czy Macro Virus Protection jest włączone dla wszystkich aplikacji  Microsoftu i nie powinieneś nigdy otwierać makr w dokumentach, dopóki nie jesteś pewien, co zawierają.

5. Nie powinieneś nigdy klikać dwukrotnie na załączniki z rozszerzeniami, takimi jak EXE, COM, czy VBS. Mogą one siać poważne spustoszenie na twoim komputerze. Kiedy zostaną uruchomione mają prawo do zrobienia wszystkiego. Załączniki, które zawierają pliki Worda, Excela, czy obrazki (wyłączając rozszerzenia JPG) są w zasadzie nieszkodliwe poza makrami, o których wcześniej wspomniałem.

 

To na pewno część najbardziej znanych i najprostszych rad. Jeśli macie swoje, które pozwalają wam ustrzec się przed wirusami podzielcie się nimi w komentarzach.

Pierwsza część artykułu.

Druga część artykułu.

  • winker

    Avast? Prima Aprilis było wczoraj…

  • Marucins

    Unix nie jest taki bezpieczny.
    Odpowiednie spreparowane pliki (plik z virusem) rozwali każdy system, nie ma mocnych.

    jedyna rana to NIE KORZYSTAJ Z KOMPUTERA

  • Marucins

    Oj tam… to tylko zwykła reklama sponsorowana :)

    Dale uważam iż produkt dobry nie musi być reklamowany. Weźmy takiego Kasperskiego.

    Co do reszty newsa:
    Unix nie jest taki bezpieczny.
    Odpowiednie spreparowane pliki (plik z virusem) rozwali każdy system, nie ma mocnych.

    jedyna rana to NIE KORZYSTAJ Z KOMPUTERA

  • Ravaek

    Marucins racja każdy system da się jak to powiedziałeś „rozwalić” ale pomyśl ile wirusów jest tworzonych na Windowsa a ile na np. Linuksa, więc to jest bardzo duża różnica. Więc jeśli naprawdę nam zależy wam na bezpieczeństwie to radzę wybrać Linuksa (dla początkujących dystrybucję UBUNTU) przy okazji system darmowy, w pełni aktualizujący sterowniki oraz wszystko co niezbędne, dla zastosowań biurowych oraz domowych wręcz idealny. Zainstaluj, wypróbuj a się przekonasz to nic nie kosztuje, jeśli Ci się nie spodoba wrócisz na zawirusowanego Windowsa :) Pozdrawiam

  • MaxDamage

    Bezpieczny system to taki który w momencie projektowania go był projektowany z myślą o bezpieczeństwie (konto użytkownika, a nie admina jako domyślne, włączony domyślnie firewall itp. itd.). Takimi systemami są bez wątpienia Linuksy (większość dystrybucji). Przeciwieństwem ich są Windowsy, plantacja złośliwych programów (wirusów).